Relacja z pielgrzymki do Ziemi Świętej

Na zakończenie ogłoszonego przez Benedykta XVI Roku Wiary, w dniach 13.11 - 21.11.2013  37-osobowa  grupa pielgrzymów z naszej Polskiej Misji Katolickiej pod duchowym  kierownictwem Ks. Jana Kurcapa udała się do Ziemi Świętej.

13-14.11.2013 – środa/czwartek

 

Przelot z Hamburga do Wiednia i dalej do Tel Awiwu.

 

Na lotnisku w Tel Awiwie czekał już na nas przewodnik po Ziemii Świętej o. Zdzisław Świniarski. Z lotniska przejazd autokarem do  Nazaretu. Po  krótkim  odpoczynku ruszamy do Kany Galilejskiej, gdzie na prośbę Marii Jezus dokonał  pierwszego cudu. Podczas  Nabożeństwa Słowa  Bożego  siedem par odnowiło sakrament małżeństwa.

 

Z Kany Galilejskiej udajemy się do Tyberiady leżącej na zachodnim brzegu Jeziora Galilejskiego. Najpierw docieramy do Tabghy, gdzie miało miejsce cudownego rozmnożenia chleba a potem z przystani nad Jeziorem Galilejskim udaliśmy się w rejs po jeziorze przy śpiewie słynnej „Barki” i nie tylko. Po zakończeniu rejsu spożyliśmy w pobliskiej restauracji obiad, gdzie głównym daniem była smaczna Ryba św. Piotra.

 

Krótki odpoczynek nad jeziorem i udajemy się do miasta Jezusa Kafarnaum, w którym nauczał, uzdrawiał chorych i zapowiedział Eucharystię. Zwiedzamy synagogę żydowską z III wieku.

 

Kulminacyjnym  wydarzeniem dnia była Msza Św. na Górze Ośmiu Błogosławieństw dla wszystkich pielgrzymów Misji Katolickich z terenu Niemiec. Mszy Św. przewodniczył i kazanie wygłosił Ks. Prałat Stanisław Budyn.

 

Po dniu pełnych wrażeń, zmęczeni jedziemy na zasłużony odpoczynek do hotelu w Nazarecie.

 

15.11.2013 – piątek

Wcześnie rano wyruszamy do Hajfy, portu położonego u stóp grzbietu góry Karmel.  Na górze odwiedzamy klasztor Stella Maris. Jest to Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, którym opiekują się Ojcowie Karmelici.  Historię  tego miejsca przybliżył nam karmelita ojciec Jan. Osobliwością Góry Karmel jest grota, w której mieszkał jeden z największych proroków Starego Testamentu - prorok Eliasz. Po nawiedzeniu Sanktuarium  podziwiamy panoramę Hajfy i piękne ogrody Bahaistów. Z Hajfy udajemy się do Cezarei leżącej nad Morzem Śródziemnym. Zwiedzamy kompleks  starożytnych ruin min. dobrze zachowany akwedukt, którym płynęła woda od źródła Góry Karmel, jak i amfiteatr zbudowany przez Heroda. Z Cezarei jedziemy do Nazaretu do Bazyliki Zwiastowania N.M.P. Tam w górnej części bazyliki, zwanej Bazyliką Chwały, odbyła się druga wspólna Msza Św.  pielgrzymkowa. Była ona wielkim przeżyciem dla wszystkich uczestników, w tym szczególnym miejscu, gdzie Słowo stało się Ciałem. Po mszy nawiedzenie Groty Zwiastowania, kościoła św. Józefa. Na fasadzie kościoła umieszczona jest pamiątkowa płyta poświęcona działałającej w Nazarecie w okresie II wojny światowej polskiej szkoły dziewcząt. Wieczorem wracamy do hotelu, gdzie po obiado-kolacji spotkaliśmy się na przyjęciu nawiązującym do wczorajszego ślubowania w Kanie Galilejskiej.

 

16.11.2013 – sobota

Z samego rana pakujemy bagaże i po śniadaniu opuszczamy hotel w Nazarecie. Udajemy się w drogę na Górę Przemienienia Pańskiego, zwaną Górą Tabor. Na górę, krętymi serpentynami podwoziły nas busiki. W Bazylice Przemienienia Pańskiego Ks. Jan odprawił dla naszej misji codzienną Mszę Św. a wzruszające Słowo Boże skierował do nas o. Zdzisław. Po mszy zwiedzenie Bazyliki i kaplic - jednej poświęconej Eliaszowi a drugiej Mojżeszowi. Na górze Tabor zachwycaliśmy się pięknymi widokami na okolicę. Mały odpoczynek i ruszamy do Qasr Al Yahud nad rzekę Jordan. Tu nastąpiło odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych. Po obrządku wspólne zdjęcie na tle świętego miejsca. W drodze powrotnej do Jerozolimy zatrzymujemy się w przydrożnym zajeździe, gdzie mamy okazję skosztować specjały kuchni arabskiej min. falafel i shoarmę. Zwiedzanie Jerozolimy świętego miasta trzech religii świata rozpoczynamy od stojącej na Górze Oliwnej Kopuły Wniebowstąpienia. We wnętrzu znajduje się Kamień Wniebowstąpienia z odciskiem stopy Jezusa, który uznawany jest za ostatni ślad Jezusa na ziemi. Na początku zejścia z Góry Oliwnej znajduje się kościół Pater Noster. W krużgankach wokół kościoła wiszą tablice ze słowami modlitwy „Ojcze Nasz” w wielu językach min. po polsku i kaszubsku. Kolejnym odwiedzanym kościołem na zboczu Góry Oliwnej jest kościół Dominus Flevit ( łac. Pan zapłakał ), z okna którego ukazuje się piękna panorama Jerozolimy. Idąc doliną Cedronu podziwialiśmy cerkiew Św. Marii Magdaleny zwięńczonej pięcioma wieżyczkami, Złotą Kopułę meczetu na Skale i w oddali kopuły Grobu Pańskiego. Bogaty w przeżycia dzień dobiega końca w kościele św. Piotra „In Galicantu” ( łac. w miejscu gdzie piał kogut ). Tu w podziemiach znajduje się cela uwięzienia Pana Jezusa po zdradzie Piotra i pojmaniu Jezusa w Ogrodzie Oliwnym. Jedziemy na nocleg do hotelu w Betlejem, miasta, które leży na terenie Palestyny. Na przejściu granicznym izraelsko-palestyńskim wrażenie robi wysoki mur, który dzieli te oba kraje. Wjeżdzając do miasta Narodzenia Pana zgodnie z przyjętą tradycją zaśpiewaliśmy kolędę. Tu w Betlejem kolędy śpiewa się cały rok.

 

17.11.2013 – niedziela

Dzisiaj pielgrzymowanie rozpoczynamy od położonej niedaleko Betlejem wioski Bait Sahur, gdzie na szczycie znajduje się Grota Pasterzy. Tu anioł oznajmił pasterzom o narodzeniu Jezusa. Po krótkim pobycie jedziemy do Jerozolimy na Górę Oliwną. Nawiedzamy Grób Matki Bożej, Grotę Zdrady i Pojmania Jezusa. U podnóża Góry Oliwnej wstępujemy do Ogrodu Getsemani ulubionego miejsca modlitwy Jezusa, gdzie rosną drzewa oliwne, prawdopodobnie pamiętające tamte czasy. Obok stojący Kościół Wszystkich Narodów – zwany Kościołem Agonii - jest miejscem kolejnego zgromadzenia wszystkich pielgrzymów przybyłych z Niemiec. Uroczysta Msza Św. podczas której homilię wygłosił Ks. kan. Jacek Bystron. Ta homilia na długo pozostanie w naszej pamięci. Po Mszy Św. udaliśmy się do Ein Karem. Tu nad domem Elżbiety i Zachariasza stoi Kościół Narodzenia św. Jana Chrzciciela. Na murach okalających kościół umieszczone są tablice z modlitwą Zachariasza: Błogosławiony Pan Bóg Izraela. Drugi kościół, w tej miejscowości poświęcony jest spotkaniu Maryi i krewnej Elżbiety, to kościół Nawiedzenia św. Elżbiety. Tu także na murach są tablice z tekstem Maryjnego Magnifikat: Wielbi dusza moja Pana. W drodze powrotnej do hotelu w Betlejem mieliśmy okazję zakupienia pamiątek, które w większości wykonane są przez mieszkających tu chrześcijan.

 

18.11.2013 – poniedziałek

Kolejny dzień rozpoczęliśmy wcześnym przybyciem do Bazyliki Narodzenia Pańskiego, co było wyrazem naszego zdyscyplinowania i miłym zaskoczeniem dla naszego przewodnika o. Zdzisława. Do Bazyliki Narodzenia prowadzi Brama Pokory, bardzo niska, dlatego przed wejściem trzeba pochylić głowę. Ze wzruszeniem czekamy na moment ucałowania srebrnej gwiazdy z łacińskim napisem: „Tu z Maryi Dziewicy narodził się Jezus Chrystus”. W pobliżu znajdują się też groty związane ze św. Heronimem i św. Józefem. Do Bazyliki przylega kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej prowadzony przez franciszkanów. Tu też miała miejsce ostatnia - z czterech zaplanowanych - Eucharystia dla pielgrzymów Misji Katolickej z Niemiec. Po Mszy Św. nawiedzamy Grotę Mleczną, która upamiętnia ucieczkę Świętej Rodziny do Egiptu. Tu Matka  Boska karmiąc  Dzieciątko miała uronić kroplę mleka, która spadła na skałę nadając jej mleczną barwę. Kolejnym ważnym punktem  naszej pielgrzymki w Jerozolimie była Droga Krzyżowa, która wiodła wzdłuż wąskich i pełnych gwaru uliczek starego miasta od kościoła „Ecce Homo” do  Bazyliki Grobu Pańskiego. Tą właśnie drogą podążał Jezus niosąc swój krzyż do miejsca ukrzyżowania na Golgotę. Drodze krzyżowej przewodniczył  Ks. Jan.  Przy każdej stacji rozważaliśmy wydarzenia z Męki Pańskiej. W Bazylice Grobu Pańskiego, w najważniejszym miejscu dla chrześcijan, w skupieniu czekaliśmy na wejście poprzez Kaplicę Anioła do wnętrza Grobu, gdzie ucałowaliśmy miejsce złożenie ciała Jezusa. Potem wejście na Kalwarię, by dotknąć miejsce, gdzie stał krzyż, na którym był Jezus ukrzyżowany. Schodząc z Golgoty klękamy przy Kamieniu Namaszczenia Ciała Chrystusa. Wieczorem powrót do hotelu do Betlejem.

 

19.11.2013 – wtorek

Udajemy się do Jerycha najstarszego i najniżej położonego (260 m. p.p.m ) miasta świata, gdzie czas się zatrzymał i do dzisiaj można oglądać biblijne drzewo sykomory, na którym Zacheusz oczekiwał nadejścia Jezusa. Kolejką linową jedziemy na Górę Kuszenia, gdzie Jezus był kuszony przez diabła. Podziwiamy uczepione skał zabudowania prawosławnego klasztoru zwanego Qarantal. W Jerycho w małym kościółku Msza Św. dla naszej wspólnoty. Po Mszy Św. jedziemy do Qumran do miejsca, gdzie znaleziono zwoje papirusowe z najstarszymi znanymi zapiskami fragmentów Pisma Świętego. Tam w parku narodowym zwiedzamy wykopaliska archeologiczne min. fundamenty takich budowli jak: łaźnie rytualne, cysterny, scryptoria czy warsztaty garncarskie. Po upalnym pielgrzymowaniu przyszedł czas, by doświadczyć orzeźwiających kąpieli w Morzu Martwym. Morze Martwe jest najniżej położnym akwenem na świecie ( 418 m p.p.m) a średnie zasolenie sięga 28 %. Przeżycia z kąpieli są przyjemne i niezapomniane. Po pobycie nad morzem wracamy do Betlejem, gdzie mamy kolejną okazję zaopatrzyć się w pamiątki. Wieczorem zostaliśmy zaproszeni do res-tauracji na uroczystą kolację. Miłym akcentem w czasie kolacji był występ taneczny grupy młodzieży palestyńskiej. W przyjaznej atmosferze upłynął kolejny dzień pielgrzymki.

 

20.11.2013 – środa

Przedostatni dzień pielgrzymki rozpoczynamy od placu świątynnego w Jerozolimie. Aby tam się dostać przechodzimy  szczegółową kontrolę i  jesteśmy uprzedzeni, że nie wolno nam  wnosić symboli  religijnych.

Na placu świątynnym znajduje się meczet Al-Aksa. Centralną część wzgórza zajmuje kamienny podest, gdzie pośrodku wznosi się Kopuła Skały widoczna z wielu miejsc Jerozolimy. Na skale znajdującej się w środku świątyni, Abraham składał w ofierze swego syna Izaaka. Na chwilę zatrzymujemy sią przy sadzawce zwaną Betesdą – „dom łaski”. Idziemy do kościoła św. Anny, gdzie pod kościołem w krypcie znajdowało się miejsce domu Joachima i Anny rodziców Marii matki Jezusa. Kościół ten wyróżnia doskonała  akustyka, o czym się przekonaliśmy śpiewając pieśń „Serdeczna Matko”. Przechodzimy pod kamiennym łukiem, którego część została włączona do kościółka Ecce Homo. Idąc drogą krzyżową dochodzimy do Wieczernika. To ważne i święte miejsce dla chrześcijan. Tu Pan Jezus ustanowił sakramenty święte: Eucharystię, Kapłaństwo i Sakrament Pojednania. Obok Wieczernika stoi kościół Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny. Na zachodniej części wzgórza znajduje się Ściana Płaczu - miejsce modlitwy szczególnie ważne dla Żydów. Tu w szczeliny głazów Żydzi wkładają kartki z modlitwą i prośbami. Następnie ponownie nawiedzamy Bazylikę Grobu Pańskiego. Tu każdy z nas miał czas na modlitwę, na bliższe poznanie  tego szcze-gólnego miejsca związanego z męką Pana Jezusa. W kaplicy klasztoru Franciszkanów uczestniczyliśmy w codziennej Mszy Św. Po Mszy Św. nasz przewodnik o. Zdzisław przybliżył nam dzieje, które tu rozegrały się przed wiekami. Wieczorem wracamy do Betlejem na nocleg. Po kolacji otrzymaliśmy dyplomy pielgrzyma Ziemi Świętej. Były słowa podziękowania dla Ks. Jana  i naszego przewodnika o. Zdzisława, który zauroczył nas tą ziemią - Ziemią Świętą.

 

21.11.2013 – czwartek

Dziś nasze pielgrzymowanie dobiega końca. Po śniadaniu wyjazd do Abu Gosh – miasta wina, miejscowości oddalonej 15 km od Jerozolimy. W kościele Najświętszej Marii Panny Arki Przymierza miała miejsce Msza Św. z naszym udziałem. Po Mszy Św. przejazd na lotnisko Ben Gurion do Tel-Awiwu. Odlatujemy do Düsseldorfu a stamtąd do Hamburga. W Hamburgu następuje rozjazd uczestników do domów. Zmęczeni, umocnieni wiarze, a zarazem szczęśliwi, wróciliśmy do naszych rodzin.

 

Po powrocie z Pielgrzymki przychodzi czas na refleksję, podsumowanie przeżytego czasu. Wspomnienia niejako same przychodzą. Tymi refleksjami o całej pielgrzymce chciałbym podzieliś się z innymi.

 

Od  momentu ogłoszenia przez  naszego proboszcza,  że nasza misja  organizuje  pielgrzymkę  do Ziemi Świętej radość zapanowała w moim sercu. To było moje marzenie by chociaż raz w życiu być  tam gdzie Bóg wybrał ziemię na kolebkę i trwałe źródło naszej wiary. Cieszę się, że dane mi było wraz z żoną  uczestniczyć, śmiało mogę powiedzieć w pielgrzymce życia. Była to pielgrzymka niezwykła, odwiedziliśmy wiele miejsc związanych z osobą Pana Jezusa, który tam się narodził, nauczał, wreszcie za nasze grzechy oddał swoje życie. To były piękne dni, pełne wrażeń i niezapomnianych chwil tam spędzonych. W czasie naszego pielgrzymowania chciało się to wszystko sfotografować, by nic nie uleciało naszej  pamięci, by zachować to w naszym sercu. Z uwagą słuchaliśmy naszego przewodnika, który z pomocą słów Ewangelii przybliżał nas do czasów sprzed dwóch tysięcy lat. Słowa Ewangelii brzmiały tu szczególnie.

 

Odwiedziliśmy wiele miejsc  z ziemskiego życia Jezusa. Tempo było imponujące, ale zawsze był czas na modlitwę,  na chwilę zadumy i refleksji. Każdy dzień był inny i obfitował  w wydarzenia, które zachowamy do końca życia. Mam tu na myśli  odnowienie przyrzeczeń  małżeńskich w Kanie Galilejskiej  czy też wzruszające przeżycie na rzeką Jordan. Przyjęcie wody na głowę z tej samej rzeki co Chrystus, nie tylko przywołało na pamięć tajemnicę Chrztu Pańskiego ale i również moment naszego chrztu.

 

W czasie tej pielgrzymki były chwile emocji  i wzruszeń. Podczas  wspólnej  mszy  św. w pierwszym dniu naszego pielgrzymowania na Górze Błogosławieństw, gdzie Jezus wygłosił jedno ze swoich najważniejszych kazań popłynęły łzy. Łzy radości, że oto jestem tu na tej Ziemi Świętej i mogę uczestniczyć w takj doniosłej uroczystości  na zakończenie  Roku Wiary.  Drugim  wydarzeniem, które wzruszyło bardzo moje serce to była  homilia  wygłoszona w  Kościele Wszystkich Narodów w Jerozolimie  przez księdza Jacka Bystrona. Słowa tam wypowiedziane w miejscu  niedaleko Ogrodu Getsemani, gdzie Jesus został zdradzony, były odzwierciedleniem tego  co ten pasterz sam doświadczył w swoim życiu.

Nie mogę zapomnieć przeżyć z  Drogi Krzyżowej. Przy  jednej stacji w rozważaniach męki  Pańskiej prowadzący  Drogę Krzyżową kapłan przywołał  bolejącą  Matkę Jezusa, a modlitwą  objął  nasze rodziny, naszych najbliższych,  wszystkich tych co odeszli do wieczności.  Te słowa mnie  szczególnie  poruszyły, bo przypomniały mi cierpienie mojej mamy, która niedawno odeszła z tego świata.

 

Można powiedzieć, że wszystkie miejsca, które nawiedziliśmy  skłaniały  nas do medytacji i  do zastanowienia się nad  własnym życiem.

 

Na  pielgrzymce byliśmy  jedną rodziną. Okazywaliśmy  sobie nawzajem zrozumienie. Na naszych twarzach promieniała radość. Dodatkowo pogoda też nam sprzyjała.

Opuszczałem Świętą  Ziemię  wierząc, że  jak  Bóg  da zdrowie i siły to powrócę tu znów.

 

Myślę, że będę w zgodzie ze wszystkimi uczestnikami pielgrzymki i powiem że wszyscy tą drogą raz jeszcze chcielibyśmy serdecznie podziękować Księdzu Janowi Kurcapowi za trud włożony w przygotowanie,  jak i  przewodniczenie nam na szlaku pielgrzymkowym. Za modlitwę w czasie codziennej Mszy Św. jak i podczas przejazdu autokarem.

 

Przewodnik o. Zdzisław zaś słowem Bożym, jak i czytaniami fragmentów Pisma Świętego, potrafił nie tylko duchowo ale i oczami wyobraźni przenieść nas do czasów Chrystusa.  Przy każdej okazji zachęcał do przemyśleń, jak i do modlitwy. O. Zdzisławowi również serdecznie dziękujemy.

 

Ta pielgrzymka to wspaniałe religijne przeżycie i zarazem  rekolekcje jakie dane było nam przeżyć w Ziemi Świętej. Tak Świętej, że jeden z naszych  uczestników z szacunku dla tej ziemi postanowił przemierzyć ten szlak pielgrzymkowy boso.

 

Kończąc moje krótkie wspomnienie z ośmiodniowej pielgrzymki, zachęcam wszystkich by udali się na te wspaniałe rekolekcje do Ziemi Jezusa Chrystusa. Naprawdę warto.

 

                                                                                              

uczestnik pielgrzymki:   Stanisław Plichta